Mijały wieki, milenia i eony, a zrodzony z myśli Ahry Mazy lud żył w pokoju i szczęściu. Ziemia była żyzna, niebo
łaskawe, woda była czysta, a w ogniu zawarta była wieczna idea życia. Wtedy właśnie, gdy zbytek i beztroska sięgnęły zenitu, gdy bezwiednie dopełniała się złota jesień starej ery…

Czytaj dalej